Łączna liczba wyświetleń

sobota, 7 lipca 2018

Cielęcina w sosie miętowym

Mięso może być inne, ale sposób i  sos jest ma być taki sam. Koleżanka zrobiła i mięsa zdjętego z nóg kurzych, ale pamiętała to danie z dzieciństwa jako królik w sosie miętowym. Ja kupiłam górkę cielęcą bez kości.

Pasek cielęciny niecały kilogram
duża śmietana kremówka
2 duże pęczki świeżej mięty
sól, pieprz, oliwa, olej czy inny tłuszcz

Mięso kroimy na porcyjki obsmażamy na oliwie, żeby zamknąć pory i układamy w brytfance, solimy, miętę kroimy drobno i zakrywamy nią całe mięso. Na koniec wlewamy śmietanę tak żeby zakryła mięso i miętę, pieprzymy i zakrywamy folią aluminiową. Wstawiamy do piekarnika w temperaturze ok. 180 st dusimy, pod koniec odkrywając mięso. Podajemy z ziemniakami z wody.
Danie spałaszował mój mąż, który nie tknie mięty!







Danie proste łatwe i naprawdę pyszne i oryginalne! Smacznego!

1 komentarz:

  1. Może i łatwe danie ale wygląda bardzo wykwintnie, tylko wiesz że nie dla mnie;), za to u mnie rośnie drożdżowiec z czerwonymi porzeczkami :)

    OdpowiedzUsuń